Dużo czytałam już o wyśmienitym smaku smażonych pąków mlecza, zwanych koszyczkami, ale nie spodziewałam się, że są one takie dobre. Spodziewałam się goryczki, a tu delikatny, wspaniały smak, bez żadnej gorzkości.
Składniki i robienie:
200g makaronu
70g zielonego groszku mrożonego
1 cebula
2 ząbki czosnku
3 łodygi selera naciowego
1/2-1 szklanka pąków mniszka lekarskiego
2 łyżki oleju
pół litra bulionu warzywnego
sól, pieprz, kozieradka, sproszkowany pomidor
Poddusić pokrojoną cebulkę, troszkę póżniej dodać jeszcze posiekany drobno czosnek i seler.
Po kilku minutach dorzucić suchy drobny makaron i bulion, i całość gotować kilka minut, dodać mrożony gorszek. Doprawić przyprawami.
Pączki mlecza umyć, i zebrać kołnierzyk z listków, który jest przy każdym pączku. Podsmażyć osobno na łyżce oleju i dopiero na koniec wymieszać z resztą potrawy, kiedy jest ona już gotowa.
Suróweczka z sałaty, listków mniszka, listków pokrzywy i krwawnika :)








