wtorek, 15 marca 2011

"Marcepany"z ziemniaków :)

Marcepany z ziemniaków to dowód na to, że wszystko może powstać z nieoczekiwanego :) :) :)


Przepis znaleziony w necie, różnie przez ludzi modyfikowany; ja bezpośrenio ukradłam przepis z bloga http://o-pysznym-jedzeniu.bloog.pl/
Musiałam to wypróbować, bo nie wierzyłam, co to za słodycz wyjdzie z ziemniaków :)
Wyszło całkiem, całkiem :) Kto nie wierzy, niech spróbuje!




Składniki:

0,5 kg ugotowanych i zmielonych ziemniaków
0,5 szklanki cukru
75g margaryny
2-3 olejki migdałowe
250g kaszki mannej błyskawicznej
Można, choć nie trzeba dodać też troszkę startej na tarce masy marcepanowej i kieliszek likieru amaretto (ja  nie dałam, bo nie miałam)

Robienie:

Rozpuścić margarynę, dodać cukier i mieszać, aż się cukier rozpuści. Nie zagotowywać, tylko podgrzewać.
Dodać do tego  ziemniaki, wymieszać, potem olejki migdałowe, a na koniec wsypywać kaszkę ciągle mieszając.
Odstawić do wystygnięcia.
Z zimnej masy tworzyć kuleczki, i wg fantazji ozdabiać- polewać czekoladą, toczyć w kakao, ozdabiać płatkami migdałowymi.


Krzysio  nie zgadł co to jest :) A na pewno nie wyczuł ziemniaków :)



6 komentarzy:

Anna pisze...

Fajna tacka z kotem i fajny przepis, chociaż bardzo niespodziewany. Aż mnie korci.

zenona brzeg pisze...

Tackę wygrzebałam tydzień temu w Carrefourze wśród naczyń z przeceny na wagę :) Cudowna :)

olga spaceage pisze...

raz się mało na taki ziemniaczany marcepan nie nabrałam :) bardzo lubię marcepan ale ma milion kalorii - na gwiazdkę dostałam od Mamy takie dwie marcepanowe kiełbaski w czekoladzie z Ldla które był wegańskie - słodycze to zguba ludzkości ;)

chantel pisze...

też mam je w planach :) a Twoje tym bardziej mnie zachęciły :)
dzięki za przyłączenie się do akcji :)

Duś pisze...

o to jest coś, co chcę zrobić niedługo!

Anonimowy pisze...

Marcepan z ziemniakow byl u mnie w rodzinie od czterech pokolen :) My nigdy nie dodawalismy grysiku, a ucieralismy gorace, obrane ze skorki ziemniaki z cukrem, i z maslem, nastepnie dodajemy olejek migdalowy, trzy lyzki czarnego kakao na duza blaszke, duzo rodzynkow, i przekladamy mase (im chlodniejsza tym sztywniejsza), ugniatamy lekko dlonia, i voila! :D Nastepnym razem sprobuje z kasza manna :)