wtorek, 15 listopada 2011

Wegański kocurek- odsłona czwarta :) :)

Dziś mój wegański kocurek zjada kolejne wegańskie smakołyki :P



6 komentarzy:

Inkwizycja pisze...

Hihi... kiszoną kapustę to moja starsza sucz zajada ;-) A kotki - oliwki i pomidory (ale bez skórki) ;-)
Uściski!

olga spaceage pisze...

mój kot (jak i Mąż) nie jest wegański ale szaleje za wszystkimi kiszonkami - ale najbardziej nad ogóraskami! szaleństwo a kocio i tak nie może ich jeść bo są z czosnkiem, no cóż, nie je ale intensywnie wącha :)

Renata pisze...

hej, mam pytanie czym karmisz swoje koty? też mam kociaka i zastanawiam się nad karmą wege.

zenona brzeg pisze...

Suchą karmą Ami- jeśli kot lubi suchą karmę ogólnie, to nie powinien mieć problemu z przestawieniem się na nią, bo chyba, wg psów i kotów, jest całkiem smakowita :)

Eleonora pisze...

nie ma wegańskich kotów-kot to 100% mięsożercy i karmienie go czym innym niż mięsem szybko doprowadzi do utraty zdrowia i śmierci

Hanka V. Mody pisze...

To już jest przegięcie. Wywalam ten blog z obserwowanych a zwierzakom życzę dużo zdrowia :-( Fanatyzm w żadnej postaci nie kończy się dobrze. Niechby to był nawet fanatyzm roślinny.