środa, 25 maja 2011

Pierożki z ciasta pokrzywowego

Znów narwałam wór zielicha i szaleję w kuchni :)
Część pokrzywy  zamroziłam, po umyciu i odsączeniu z wody w woreczkach, będzie na zimę :)

A dziś zwykłe pierogi, tyle, że ciasto jest mooocono pokrzywowe.
30dkg pokrzywy sparzyć wrzątkiem (mniej wiecej jedna szklanka wrzątku), i potem zmiksować to na miazge razem z tą wodą, aż całość będzie tworzyć jednolitą pulpę :)
Do pulpy dodać mąkę pszenną, w takiej ilości, żeby zagnieść zwarte ciasto na pierogi.
Farsz dowolny- ja dałam po prostu usmażone grzyby.
Cała radość tej potrawy tkwi w cieście i jego zieleni. One są ciemnozielone, bardziej, niż to widać na zdjęciach.






3 komentarze:

edysqa pisze...

A ja się jeszcze nie wziełam za zbieranie pokrzywy :-(

Cottie pisze...

Ogromnie mi się podobają Twoje wyczyny z "zielskiem" :D. Sama za bardzo nie mam skąd brać takich pyszności, za dużo psów i samochodów w okolicy...
Pozdrawiam serdecznie i z ukuciami zazdrości w serduchu :P

zenona brzeg pisze...

:) :) :)
Dziękuję :)
Ja również pozdrawiam Ciebie najcieplej :*