wtorek, 5 kwietnia 2011

Lody- śmietankowo-mangowe ;)

Przepis wygrzebałam na puszce: http://puszka.pl/przepis/5747-genialne_lody_z_puszkowanego_mango.html  , bo musiałam zjeść loda, kóry nie jest sorbetem, a do Sopotu mi się jechać nie chciało ;)

Wyszukałam więc mango w puszce (faktycznie, kwaśne, przyjemnie kwaśne) i zrobiłam.


Składniki i robienie:

puszka mango 400 ml
3/4 do 1 szkl. mleka sojowego
do 2 łyżek cukru
ew. trochę soku cytrynowego
3 szczypty gumy guar (niekoniecznie, ale dałam, bo miałam, a czytałam gdzieś, że Giuseppe z Sopotu daje taką gumę do swoich niektórych lodów- guma dała gęstości i pewną formę "puszystości").
 
Wszystko zmiksować. Wstawić do mrożenia. Po 30 minutach wyjąć i znów zmiksować, wstawić znów na pół godziny, i znów zmiksować. W ten sposób, wydaje mi się, zmniejsza sie ilość tych tzw. igiełek lodu w lodach.
Potem umieścić masę w foremkach i ostatecznie zamrozić.


3 komentarze:

asieja pisze...

jak ja uwielbiam mango.. jakie fajne są te lody!

Joanna pisze...

Ach jakie te lody są optymistycznie żółte. Ubóstwiam mango, wiec te lody też mi pewnie przypadną do gustu :-)

edysqa pisze...

Mniam :-)